piątek, 18 grudnia 2009

Dzisiaj zdjęcia z Chorwacji, Umag. Trafiłam tam na kawiarnie wydzieloną na szerokim deptaku przez SZTUCZNE ŻYWOPŁOTY. Najpierw nie byłam pewna co do materiału wykonania (prawdziwy - sztuczny), ale po dotknięciu nie miałam już żadnych wątpliwości, że zielony parawan jest plastikowym tworem. Moja odczucia jednak w pełni pozytywne. W zestawieniu z prostymi, białymi mebelkami, zielone sztuczne żywopłoty prezentowały się ultra prosto. Wygodne, białe, zaokrąglone fotele, czarne szkło na stolikach, wysokie donice i ciemnozielone niby-bukszpany oddzielające od pasu pieszego. Bardzo prosto, bardzo schludnie i niezwykle łatwe w utrzymaniu. Mocnym strumieniem wody można odświeżyć z zabrudzeń takie elementy.
 
 

To proste rozwiązanie, ale przywodzi mi namyśl Architekturę Krajobrazu Marthy Schwartz. Kim jest Martha Schwartz? Dla tych co jeszcze nie wiedząprzedstawię jedną z najbardziej znanych i kontrowersyjnych architektektów krajobrazu na świecie. Jest prekursorem nowoczesnej architektury definiując ją na nową poprzez wprowadzenie zdefiniowanych kolorów rytmu tworząc nowe krajobrazy.

Pierwszy jej projekt, który stworzyła w jej własnym ogródku powstał zaraz potem jak otrzymała dyplom Graduate School of Design Harvard University. Na niewielkiej powierzchni stworzyła geometryczny ogródek w kontrastowych barwach.Niskie zielone Żywopłoty tworzyły ramy dla mocno-fioletowych alejek żwirowych na których w dwóch rzędach ułożyła zaimpregnowane obwarzanki!!! Całkiem dziwi mnie, że te obwarzanki całkiem jak nasze krakowskie wyglądają!!! Całość kolorystycznie wzmacniał nasadzenia z różowego geranium. W każdym razie oderwany od rzeczywistości mini ogródek trafił na okładkę prestiżowego magazynu „Landscape Architecture”

Bagel Garden

I dalej rozwijając swoją myśl chciałabym pokazać na moim blogu kilka jej projektów z użyciem sztucznym materiałów. Martha wcale nie udaję. Ona nie chce imitować naturalnych krzewów i drzew. Ona celowo farbuje tekstylne elementy ostrymi, intensywnymi kolorami,aby wzmocnić wrażenie plastiku. To nie są ogródki relaksujące. To nie są miejsca gdzie człowiek może odpocząć. One pobudzają, dają do myślenia. Uważam te eksperymenty za udane. Jestem za!

    


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz